Fakty na temat gruntowych pomp ciepła – komu się opłacają?

19 mar 2018 | 0 komentarzy




Gruntowe pompy ciepła są stosunkowo nowymi produktami na polskim rynku i wciąż spotykają się ze sporym sceptycyzmem potencjalnych nabywców. Kosztują dużo, a ponadto inwestycja nie zawsze zwraca się w oczekiwanym czasie. Jednak w pewnych sytuacjach wybór właśnie takiego sytemu grzewczego jest najwłaściwszy. Niezaprzeczalnym pozostaje bowiem fakt, że użytkowanie pompy ciepła pozwala znacząco obniżyć koszty eksploatacji domu i cieszyć się komfortowym mikroklimatem we wnętrzach.

shutterstock 527692633 piD Fakty na temat gruntowych pomp ciepła – komu się opłacają?

Najodpowiedniejszy moment na podjęcie decyzji o instalacji gruntowej pompy ciepła to etap projektowania budynku. Można bowiem wtedy od razu zrezygnować z budowy komina (pod warunkiem zastosowania wentylacji mechanicznej), pominąć kwestię organizacji miejsca do składowania tradycyjnego paliwa czy zrezygnować z podłączenia domu do instalacji gazu ziemnego (wykonanie przyłącza też może być kosztowne). Wszystko to obniża koszty budowy, a zaoszczędzone pieniądze pozwala zainwestować w innowacyjną pompę. Wprawdzie instalacja może kosztować około 50 tys. zł, ale można ubiegać się o jej współfinansowanie. Dotacje przyznawane są w ramach ogólnopolskiego programu „Prosument”, a w niektórych regionach kraju także w ramach środków samorządowych (powiatowych lub gminnych).

Dla kogo gruntowa pompa ciepła?

Inwestorzy zastanawiający się nad instalacją gruntowej pompy ciepła analizują przede wszystkim możliwości zaoszczędzenia na ogrzewaniu i tym samym czas zwrotu nakładów poniesionych na zakup i montaż urządzenia. Nie ma w tym niczego dziwnego, bo przecież pompa kosztuje dużo więcej niż powszechnie stosowane kotły paliwowe. Aby odzwierciedlić opłacalność tej inwestycji warto przeanalizować koszty standardowego ogrzewania. Największą opłacalność zauważą osoby, które dotychczas wykorzystywały do tego celu gaz płynny i olej opałowy. To wygodne i niewymagające obsługi rozwiązania, ale niestety również najdroższe z możliwych. Nieco tańszy i równie wygodny w zastosowaniu jest gaz ziemny. Jednak i przy jego wykorzystywaniu koszt ogrzania dobrze ocieplonego domu o powierzchni 200 m2 może wynieść 6 – 7 tys. zł rocznie. Przy gruntowej pompie ciepła wydatki zmniejszą się do 3 – 4 tysięcy na rok. W takich kwotach można też ogrzać 200 m2 domu paliwami stałymi (np. węglem). Jednak bezobsługowość kotłów na paliwa stałe to wciąż niedościgniona technologicznie mrzonka. Nie dość, że kotłownie dla takich kotłów muszą spełniać surowe wymagania techniczne, to dodatkowo praca nawet tych najbardziej nowoczesnych urządzeń musi być wspierana działaniem człowieka. Pompa ciepła w zupełności rozwiązuje te problemy, ponieważ właściwie zaprogramowana pracuje samodzielnie, a poniesione na nią wydatki zwracają się na ogół po kilkunastu latach użytkowania.

Gruntowa pompa ciepła – jak to działa?

Gruntowe pompy ciepła to czteroczęściowe układy sprężarkowe. Składają się ze sprężarki, zaworu rozprężnego i dwóch wymienników (skraplacza i parownika). Na odbieranie ciepła z gruntu istnieją zasadniczo dwie możliwości. Pierwszymi i jednocześnie wykorzystywanymi najczęściej są pompy solankowe typu glikol-woda. W ich przypadku w wymianie ciepła pomiędzy gruntem i parownikiem pośredniczy wykonana instalacja. Są też pompy bezpośrednio odparowujące pozyskane ciepło (poprzez odpowiednio duży parownik). Rozwiązania tego typu są efektywne i energooszczędne, ale niestety również bardzo kosztowne, w związku z czym wdraża się je stosunkowo rzadko.

W instalacjach pomp glikolowo-wodnych obowiązkowym elementem jest wymiennik gruntowy. Może on mieć postać kolektora poziomego lub pionowego. W pierwszym przypadku trzeba umieścić poziomo w gruncie (na odpowiedniej głębokości) rurę, która utworzy pętlę. Kolektory pionowe to rury umieszczane w pionowych odwiertach i zakończone kształtką typu „U”. Dobre parametry eksploatacyjne jednego i drugiego rozwiązania wynikają stąd, że temperatura pod ziemią zawsze jest wyższa niż 0˚C. Przyjmuje się, że na głębokości większej niż 1,5 m – grunt wciąż ma dodatnie wartości temperaturowe (niezależnie od warunków pogodowych). Zatem nawet przy mrozach –20˚C systemy z pompami gruntowymi nie tracą na wydajności i pracują poprawnie (w przeciwieństwie np. do pomp powietrznych).

shutterstock 41250172 SDK Fakty na temat gruntowych pomp ciepła – komu się opłacają?

Wymiennik gruntowy – kolektor poziomy czy pionowy?

Kolektor poziomy, czyli rury z czynnikiem chłodniczym zakopane w ziemi na niezbyt dużej głębokości są rozwiązaniem tańszym niż budowa kolektora pionowego (rur umieszczonych w pionowych odwiertach i zakończonych u-kształtkami). Niemniej, poziomy wymiennik nie jest też zupełnie pozbawiony wad. Można zbudować go jedynie na większych działkach. Teren pod niego nie może być ani zadrzewiony, ani w przyszłości zabudowany. W miejscu tym można co najwyżej stworzyć przydomowy trawnik.

Kolektor pionowy to rozwiązanie wysoce efektywne i wymagające mniejszej, niezagospodarowanej przestrzeni działki. Jednak kosztowniejsze w realizacji i podlegające przepisom ustawy Prawo geologiczne i górnicze. Zgodnie z wymienioną ustawą wykonanie otworów wiertniczych o głębokości do 100 m, w celu umieszczania w nich kolektorów pionowych, to tzw. roboty geologiczne, których rozpoczęcie należy poprzedzić formalnym zgłoszeniem.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

WP-SpamFree by Pole Position Marketing